ALA: Wal, Edziuniu.(poprawia się) Niech Edward wali. To jest…niech Edward kontynuuje.
Premiera „Tanga” w wykonaniu Teatru „Wielka Improwizacja”
16 czerwca na deskach Młodzieżowego Domu Kultury im. Andrzeja Bursy zaprezentowaliśmy dwugodzinną premierę spektaklu „Tango” na podstawie tragikomedii Sławomira Mrożka, jednego z najwybitniejszych polskich dramatopisarzy XX wieku.
„Tango” to dla nas opowieść o świecie, w którym wolność wymknęła się spod kontroli i przerodziła w chaos, a potrzeba porządku staje się impulsem do działania.
To historia młodego człowieka, który zamiast odrzucać zasady, próbuje je na nowo zbudować. Mrożek stawia pytania o granice wolności, odpowiedzialność, autorytety i o to, kto naprawdę przejmuje władzę, gdy kończą się idee. Bo gdy kończą się idee, na scenę wkracza Edek.
Nasza premiera była dla nas przede wszystkim spotkaniem z wymagającym tekstem i próbą jego współczesnego odczytania. Nie byłoby jej bez ogromnego zaangażowania całego zespołu, który zbudował spójny, intensywny i pełen emocji świat sceniczny.
Jan Jarosz w roli Artura stworzył postać pełną wewnętrznych napięć, inteligencji i młodzieńczego idealizmu. Jego gra była dojrzała, świadoma i niezwykle przekonująca.
Jakub Kędra jako Stomil zachwycił sceniczną lekkością, poczuciem humoru i umiejętnością budowania postaci balansującej między ekscentryzmem a życiową biernością.
Anna Cichy w roli Eleonory stworzyła postać barwną, pełną energii i scenicznej charyzmy. Z wyczuciem połączyła komizm z refleksją, ukazując bohaterkę uwikłaną w świat pozornie niczym nieograniczonej wolności.
Zosia Ziobroń jako Ala zachwycała naturalnością i sceniczną swobodą, nadając swojej bohaterce autentyczność oraz wyrazisty charakter.
Zofia Poznańska jako Eugeniusz znakomicie oddała zagubienie i bezradność bohatera, wzbogacając spektakl o wiele subtelnych, humorystycznych momentów.
Matylda Szlęk w roli Eugenii z wdziękiem połączyła komizm z ciepłem, tworząc postać, która na długo pozostaje w pamięci widzów.
Aleksander Zawadzki stworzył postać Edka, który od pierwszego wejścia przyciągał uwagę widowni. Charyzmatyczny, pewny siebie i niepokojąco autentyczny, doskonale ukazał mechanizmy przejmowania władzy przez swoją postać.
Na szczególne uznanie zasługują również konferansjerzy – Gabriela Lepucka i Jakub Doran, którzy z dużą kulturą sceniczną i swobodą poprowadzili wydarzenie.
Pięknym dopełnieniem spektaklu był taniec tanga przygotowany przez Gabrielę Lepucką i Matyldę Szlęk. Ich praca wzbogaciła przedstawienie, podkreślając emocje i dynamikę spektaklu. Za ten wyjątkowy taniec dziękujemy również naszym aktorom, a na pokładzie witamy tancerzy – Filipa Nesslera, Milenę Piotrowską i Adama Urbana!
Nie można również pominąć oprawy muzycznej. Wokal Julii Orlik zachwycał wrażliwością i dojrzałością interpretacji, a akompaniament Nadii Górnik nadał występowi wyjątkowy klimat i elegancję. Podziękowania kierujemy również do Julii Potrykus za pomoc przy scenografii.
Za tym wydarzeniem stoi jednak coś, czego nie widać na scenie – godziny pracy. Próby odbywały się podczas przerw obiadowych, po lekcjach, w soboty, a także w niedziele. To czas intensywnej pracy, zmęczenia, ale i ogromnej determinacji, dzięki której premiera mogła się wydarzyć.
„Tango” w naszej interpretacji w reżyserii Małgorzaty Michalskiej jest próbą spotkania klasycznego tekstu z energią młodego zespołu. To teatr żywy, wspólny i aktualny – opowieść o chaosie, potrzebie porządku i odpowiedzialności, która nie traci swojej siły niezależnie od czasu.
Za nieustające wsparcie chcielibyśmy podziękować Pani Prezes Agacie Felpel, Panu Prezesowi Krzysztofowi Felpelowi oraz Pani Renacie Pióreckiej.
Pani Annie Michalskiej dziękujemy za fotografie oddające klimat scen, emocje i magię teatralnego wieczoru. Czekamy na relację od naszych artystek-fotografek – Alicji Niemiec i Gabrieli Lepuckiej.
PS „Jeśli już mamy dyskutować, to musimy sięgnąć do imponderabiliów” – więc sięgnęliśmy. I jak to u Mrożka bywa, imponderabilia przyszły, spojrzały, nic nie powiedziały i wyszły pierwszym wyjściem ewakuacyjnym.
Premiera „Tanga” w wykonaniu Teatru „Wielka Improwizacja”
Premiera „Tanga” w wykonaniu Teatru „Wielka Improwizacja”
16 czerwca na deskach Młodzieżowego Domu Kultury im. Andrzeja Bursy zaprezentowaliśmy dwugodzinną premierę spektaklu „Tango” na podstawie tragikomedii Sławomira Mrożka, jednego z najwybitniejszych polskich dramatopisarzy XX wieku.
„Tango” to dla nas opowieść o świecie, w którym wolność wymknęła się spod kontroli i przerodziła w chaos, a potrzeba porządku staje się impulsem do działania.
To historia młodego człowieka, który zamiast odrzucać zasady, próbuje je na nowo zbudować. Mrożek stawia pytania o granice wolności, odpowiedzialność, autorytety i o to, kto naprawdę przejmuje władzę, gdy kończą się idee. Bo gdy kończą się idee, na scenę wkracza Edek.
Nasza premiera była dla nas przede wszystkim spotkaniem z wymagającym tekstem i próbą jego współczesnego odczytania. Nie byłoby jej bez ogromnego zaangażowania całego zespołu, który zbudował spójny, intensywny i pełen emocji świat sceniczny.
Jan Jarosz w roli Artura stworzył postać pełną wewnętrznych napięć, inteligencji i młodzieńczego idealizmu. Jego gra była dojrzała, świadoma i niezwykle przekonująca.
Jakub Kędra jako Stomil zachwycił sceniczną lekkością, poczuciem humoru i umiejętnością budowania postaci balansującej między ekscentryzmem a życiową biernością.
Anna Cichy w roli Eleonory stworzyła postać barwną, pełną energii i scenicznej charyzmy. Z wyczuciem połączyła komizm z refleksją, ukazując bohaterkę uwikłaną w świat pozornie niczym nieograniczonej wolności.
Zosia Ziobroń jako Ala zachwycała naturalnością i sceniczną swobodą, nadając swojej bohaterce autentyczność oraz wyrazisty charakter.
Zofia Poznańska jako Eugeniusz znakomicie oddała zagubienie i bezradność bohatera, wzbogacając spektakl o wiele subtelnych, humorystycznych momentów.
Matylda Szlęk w roli Eugenii z wdziękiem połączyła komizm z ciepłem, tworząc postać, która na długo pozostaje w pamięci widzów.
Aleksander Zawadzki stworzył postać Edka, który od pierwszego wejścia przyciągał uwagę widowni. Charyzmatyczny, pewny siebie i niepokojąco autentyczny, doskonale ukazał mechanizmy przejmowania władzy przez swoją postać.
Na szczególne uznanie zasługują również konferansjerzy – Gabriela Lepucka i Jakub Doran, którzy z dużą kulturą sceniczną i swobodą poprowadzili wydarzenie.
Pięknym dopełnieniem spektaklu był taniec tanga przygotowany przez Gabrielę Lepucką i Matyldę Szlęk. Ich praca wzbogaciła przedstawienie, podkreślając emocje i dynamikę spektaklu. Za ten wyjątkowy taniec dziękujemy również naszym aktorom, a na pokładzie witamy tancerzy – Filipa Nesslera, Milenę Piotrowską i Adama Urbana!
Nie można również pominąć oprawy muzycznej. Wokal Julii Orlik zachwycał wrażliwością i dojrzałością interpretacji, a akompaniament Nadii Górnik nadał występowi wyjątkowy klimat i elegancję. Podziękowania kierujemy również do Julii Potrykus za pomoc przy scenografii.
Za tym wydarzeniem stoi jednak coś, czego nie widać na scenie – godziny pracy. Próby odbywały się podczas przerw obiadowych, po lekcjach, w soboty, a także w niedziele. To czas intensywnej pracy, zmęczenia, ale i ogromnej determinacji, dzięki której premiera mogła się wydarzyć.
„Tango” w naszej interpretacji w reżyserii Małgorzaty Michalskiej jest próbą spotkania klasycznego tekstu z energią młodego zespołu. To teatr żywy, wspólny i aktualny – opowieść o chaosie, potrzebie porządku i odpowiedzialności, która nie traci swojej siły niezależnie od czasu.
Za nieustające wsparcie chcielibyśmy podziękować Pani Prezes Agacie Felpel, Panu Prezesowi Krzysztofowi Felpelowi oraz Pani Renacie Pióreckiej.
Portalowi TalkKultura dziękujemy za promocję i niezwykłą energię. Zachęcamy Państwa do przeczytania artykułu o naszym spektaklu: „Tango” w wykonaniu Teatru Wielka Improwizacja – spektakl pełen humoru i refleksji
Pani Annie Michalskiej dziękujemy za fotografie oddające klimat scen, emocje i magię teatralnego wieczoru. Czekamy na relację od naszych artystek-fotografek – Alicji Niemiec i Gabrieli Lepuckiej.
Pozdrowienia znad sceny i zza kulis!
Teatr „Wielka Improwizacja”
PS „Jeśli już mamy dyskutować, to musimy sięgnąć do imponderabiliów” – więc sięgnęliśmy. I jak to u Mrożka bywa, imponderabilia przyszły, spojrzały, nic nie powiedziały i wyszły pierwszym wyjściem ewakuacyjnym.
Archiwa
Kategorie
Archiwa
Recent Post
Categories
Meta
Calendar