Adres: Ślusarska 9, 30-710 Kraków +48 733 883 121 sekretariat@ke.edu.pl

ERASMUS+ Pani Agnieszka Hliwa - ke.edu.pl

ERASMUS+ Pani Agnieszka Hliwa

02/09/2026 Domi Comments Off

Kurs: Drama Techniques: Developing Self-Expression, Communication and Social Skills for All Students

Rodos, Grecja, 27.07–01.08.2026 r.

 

 

Kiedy pod koniec lipca lądowałam na Rodos – wyspie zalanej słońcem, zachwycającej nieskończonymi odcieniami błękitu i pełnej wszechobecnych kotów – wiedziałam, że szkolenie, które wybrałam, będzie inne niż wszystkie dotychczasowe. Udział w kursie poświęconym technikom dramowym stał się dla mnie nie tylko okazją do zdobycia wiedzy, ale przede wszystkim głęboką, bardzo osobistą podróżą przypominającą, jak wielką rolę w edukacji odgrywają emocje, autentyczność i zwykła ludzka wrażliwość. Praca w 24-osobowej, niezwykle barwnej grupie nauczycieli z dziesięciu krajów Europy – od Litwy, przez Węgry, aż po Włochy, Macedonię i Cypr – natychmiast uświadomiła mi, że choć dzielą nas granice i systemy szkolne, to jako ludzie mierzymy się z dokładnie tymi samymi wyzwaniami, troskami i nadziejami.

Podczas intensywnych warsztatów prowadzonych przez naszą niezwykłą trenerkę Cynthię, szybko porzuciliśmy podręcznikowe formułki na rzecz autentycznego doświadczania. Najważniejsza lekcja, jaką wyniosłam z tych dni, dotyczy roli nauczyciela. Nie powinien on być aktorem, który zakłada maskę i odgrywa przed młodzieżą idealną, nieomylną rolę. Uczniowie natychmiast wyczuwają sztuczność, a każdy fałszywy ton głosu (fake voice) działa na naszą niekorzyść. Nauczyciel powinien być performerem, który potrafi zarządzać energią grupy, ale przede wszystkim – ma być po ludzku autentyczny. Prawdziwe zaufanie i bezpieczna relacja z uczniem rodzą się tam, gdzie jest miejsce na szczerość, a nawet na pokazanie własnej słabości. Zrozumiałam, że jako nauczyciele pozostajemy na scenie i mamy swoją publiczność, ale nie gramy, przeciwnie – budujemy relacje z uczniami pozostając autentycznymi, pozostając sobą.

Podczas warsztatów teoria natychmiast mieszała się z praktyką, która zmuszała nas do wyjścia ze strefy komfortu. Ćwiczyliśmy między innymi odnajdywanie „pozycji neutralnej” ciała oraz precyzyjną, trzyminutową obserwację mikro-zmian w oddechu czy spojrzeniu drugiego człowieka, co uczyło nas uważności na sygnały wysyłane bez słów. Dzięki temu zupełnie inaczej spojrzałam na mowę ciała i potęgę milczenia w szkole. Cynthia uświadomiła nam, że ludzie silni nie gestykulują mocno – nadmierny ruch służy bardziej nam, gdy desperacko próbujemy coś wytłumaczyć. Stąd płynie bezcenny wniosek do pracy z młodzieżą: gdy rozmawiasz z nastolatkiem, wycisz gesty, obniż ton głosu i pozwól mówić niespodziewanej pauzie, a Twoje słowa zyskają podwójną skuteczność. 

Szczególnie cenne okazały się dla mnie techniki fizyczne oparte na zaufaniu i dotyku, takie jak ćwiczenia typu „mirror-human” czy prowadzenie partnera w różnych kierunkach za pomocą delikatnego dotknięcia ciała. Doświadczaliśmy też, jak dbać o swój głos poprzez oddech brzuszny i pracę z przeponą, co chroni nauczyciela przed utratą mowy. Wszystkie te wymagające zadania domykaliśmy potężną dawką humoru – jak w ćwiczeniu „dishbone”, gdzie wspólna synchronizacja oddechu na podłodze kończyła się oczyszczającym, zaraźliwym śmiechem. Ten śmiech i redukcja stresu okazały się najlepszym katalizatorem wiedzy. Gdy brakowało słów, to właśnie ruch, wspólna zabawa i szczery uśmiech pozwalały nam – międzynarodowej grupie – idealnie współgrać i budować akceptację ponad barierami językowymi.

Wszystkie te poruszające doświadczenia chcę teraz zaszczepić na gruncie mojej szkoły – Kolegium Europejskiego, zmieniając drobnymi krokami naszą szkolną codzienność. W sferze dydaktycznej zamierzam wdrożyć system sześciu pytań Stanisławskiego do analizy postaci literackich i historycznych. Ćwiczyliśmy tę metodę na przykładzie baśniowej królowej, rozkładając jej tożsamość, cele i motywacje na czynniki pierwsze bez używania oceniających przymiotników. Metoda Stanisławskiego pokazuje uczniom, że to decyzje i wybory czynią kogoś dobrym lub złym, a brak niektórych odpowiedzi zostawia bezcenną przestrzeń dla wyobraźni. Chcę, aby moi uczniowie przestali patrzeć na bohaterów z książek jak na papierowe schematy, a zaczęli dostrzegać w nich żywych ludzi. Chcę też uczyć młodzież elastyczności i wypowiadania jednego zdania na wiele różnych sposobów, by świadomie dostrzec różnicę w przekazywanym komunikacie i sposobie jego odbioru.

Wszelkie inspiracje z kursu kiełkowały we mnie w otoczeniu niezwykłej, momentami mrocznej historii Rodos, w otoczeniu ruin zamków, klasztorów i starożytnych miast, podczas wędrówek po malowniczych zatokach oraz wzgórzach, które przypominały, że świat należy chłonąć wszystkimi zmysłami.

Chciałabym, aby ta iskra z Rodos poszła dalej w naszą szkolną społeczność, dlatego zaplanowałam działania, które mogą upowszechnić praktyki. Zorganizuję dla chętnych nauczycieli z Rady Pedagogicznej warsztatowe spotkanie, podczas którego podzielę się technikami pracy z oddechem oraz przedstawię poznane gry i ćwiczenia – tak, byśmy jako zespół zadbali o swój własny komfort. Wracam do pracy z głębokim przekonaniem, które na nowo zaszczepiła we mnie Cynthia: aby zapalić ogień w innych, samemu trzeba najpierw płonąć.

Dziękuję zarządowi Centrum Edukacji Międzynarodowej oraz dyrekcji Kolegium Europejskiego za możliwość skorzystania z kursu, a pani Małgorzacie Kuleszy za okazane wsparcie na każdym kroku. 

Agnieszka Hliwa

Ślusarska 9, 30-710 Kraków sekretariat@ke.edu.pl +48 733 883 121